Pożegnajcie sztywny, przerysowany powiew idealnych filtrów z dawnych lat i tradycyjny minimalistyczny look „clean girl”. Rok 2027 w makijażu to dojrzałość połączona z wolnością – czas na futurystyczną pielęgnację, efekt miękkiego ostrości, powrót estetyki retro w unowocześnionej wersji oraz nieskrępowaną ekspresję. Oto najważniejsze trendy beauty na nadchodzący rok, które podbiją wybiegi, social media i nasze codzienne kosmetyczki.
Granica między pielęgnacją a makijażem w 2027 roku ostatecznie zanika. Zapomnij o ciężkich, mocno kryjących podkładach i sztucznym powlekaniu skóry pudrami. Królują ultralekkie podkłady serum i inteligentne kremy koloryzujące z peptydami, które reagują na pH oraz poziom nawilżenia cery. Rezygnujemy z chłodnych, perłowych drobin rozświetlacza na rzecz wykończenia przypominającego mokry woal. Twarz ma wyglądać świeżo, zdrowo i fotogenicznie z każdej perspektywy.
Blurry Lips i konturówki lat 90. w nowej odsłonie
Wyraźne, przerysowane płynnymi szminkami usta ustępują miejsca miękkości i sensualnym teksturom. W nadchodzącym sezonie uwielbiamy efekt lekko wklepanej palcem pomadki, gdzie kolor aplikujemy na środek ust i delikatnie rozcieramy ku brzegom. Powracają obrysowane konturówką usta inspirowane latami 90., ale w znacznie łagodniejszym wydaniu. Zamiast twardych linii stawiamy na wycieniowane odcienie karmelu, brudnego różu i cynamonu pokryte nawilżającym oleikiem.
Oczy w roli głównej
Makijaż oczu staje się przestrzenią do eksperymentów, ale bez zbędnej przesady. Wszechobecny staje się metaliczny punkt graficzny – srebro, chrom, kropka maślanego złota w kąciku oka lub jedna zdecydowana, futurystyczna kreska w kolorze kobaltu bądź szmaragdu na niemal czystej powiece. Z kolei klasyczne, czarne smokey eye przechodzi metamorfozę. Stawiamy na przydymione, rozblendowane brązy, śliwki oraz oberżyny o lekko satynowym wykończeniu, które nakłada się szybko i intuicyjnie.
Róż i brązer
Róż do policzków nie traci swojej wysokiej pozycji, ale zmienia się sposób jego aplikacji. Róż nakładamy wysoko, ciągnąc go aż po skronie i delikatnie łącząc z makijażem powiek. Jednocześnie rezygnujemy z chłodnych, szarych odcieni do rzeźbienia twarzy na rzecz ciepłych, półtransparentnych kremowych brązerów, które wtapiają się w skórę i dają efekt naturalnego opalenia słonecznego.
Brwi i rzęsy
Ostatecznie żegnamy idealnie wyrysowane, geometryczne brwi oraz ciężkie sztuczne rzęsy. Dominują brwi czesane do góry, utrwalone lekkim żelem, które zachowują naturalną fakturę włosków. Zamiast głębokiej czerni częściej sięgamy po tusze w kolorze gorzkiej czekolady lub głębokiego śliwkowego fioletu, które miękko podkreślają spojrzenie i pasują do każdego dziennego looku.
Trendy wyraźnie pokazują zmianę makijaż ma sprawiać przyjemność, podkręcać nasz naturalny wdzięk i nie zabierać więcej niż dziesięć minut poranka. Kosmetyki wielofunkcyjne, takie jak szminki będące jednocześnie różem i cieniem do powiek, oraz hybrydowe formuły pielęgnacyjne to absolutny must-have każdej nowoczesnej kosmetyczki.